Kot i publiczne środki transportu

10 marca 2018

Bezpieczeństwo kota w podróży

Koty nie lubią opuszczać miejsca, które dobrze znają. Jednak zmiany miejsca zamieszkania czy dłuższa podróż to czasami po prostu konieczność i trzeba udać się na wyjazd z właścicielem. A jeśli właściciele nie dysponują samochodem drogę do weterynarza trzeba pokonać środkami transportu miejskiego. Jest to możliwe i powiemy jak do takiego transportu się przygotować, gdy trzeba zabrać kota do tramwaju czy autobusu.

Podstawowa zasada jest taka, że trzeba zadbać o bezpieczeństwo zarówno nasze, kota jak i innych pasażerów. Do transportu publicznymi środkami nadają się jedynie specjalne kosze bądź też tekstylne torby transportowe. Im bardziej kot będzie przyzwyczajony do transportera tym bardziej będzie rozluźniony w trakcie podróży. Zamiast używać transportera jedynie w celach dla kota nieprzyjemnych jak podroż samochodem czy wyjście do weterynarza warto będzie także przygotowywać transporter w domu, wkładać tam zabawki, by kot mógł się do tego przyzwyczaić.

Zastosować będzie można również walerianę z kocimiętka, ponieważ to elementy, które mogą rozluźnić zestresowanego kota i zwabią je do boksu. Można używać także sprejów z feromonami, które ułatwią zapanowanie nad kotem. Gdy zniknie stres przed transporterem będzie można wabić go również przez zabawki, wędki, smakołyki. Kot może czuć się uwięziony, jeśli tego wejścia do transportera nie przygotujemy w odpowiedni sposób.

W trakcie podroży

Jeśli udało się przyzwyczaić kota do transportera zaproszenie go do środka również powinno przebiegać bez problemów. Jednak gdy przekroczy się próg tramwaju czy autobusu może się okazać, że nie będziemy jedynymi podróżującymi ze zwierzakiem. Kot będzie w takich miejscach narażony na różne zapachy, dźwięki, temperaturę i nie wiadomo jak zareaguje, może być niespokojny.

Jak transportować kota

Warto postarać się o to, że niektóre koty mogą zacząć się dziwnie zachowywać. Dlatego najlepiej, gdy kto cały czas będzie bezpieczny w transporterze. W zależności od charakteru może być cicho, albo głośno użalać się nad swoim losem. Zawsze jednak trzeba zwalczyć chęć wzięcia kota na kolano. Koty to zwinne zwierzaki i możemy nawet nie zauważyć, gdy okaże się, że nam uciekną i stworzy się zagrożenie. Ograniczamy się do głaskania przez kraty, by jakoś zwierzaka uspokoić.

W zależności od długości podróży może będziemy chcieli podać jakiś smakołyk kotu, zawsze trzeba się jednak do tego przygotować, raczej unikać otwierania transportera. Jeśli tak chcemy zrobić to wyłącznie delikatnie można będzie otworzy drzwi, by do transportera włożyć coś do jedzenia czy strzykawkę z wodą. Zawsze jednak trzeba zachować bezpieczeństwo, nie można pozwolić na to, by kot uciekał z transportera.

W zależności od pogody mogą panować różne warunki w środkach transportu. Jeśli będzie zimno będzie trzeba owinąć transporter ręcznikiem albo kocem, dzięki temu uchroni się zwierzaka przed przeciągiem. Nie każdy zwierzak ucieszy się z pozbawienia dostępu do światła i możliwości oglądania otoczenia. Dlatego można postawić na transport z okienkami.

Po podróży

Po zakończeniu podróży pierwsze kroki mogą być trudne. Dlatego warto dać kotu spokój, by miał czas, by wrócić do normalności.

image

Monika Witczak

Redakcja replik.pl