Z kotem w podróży samolotem

18 lutego 2018

Podróż z kotem

Lot samolotem jest dla kota bardziej stresujący niż podróż innym środkiem transportu. Zapachy nieznane, głośne dźwięki, zamiany ciśnienia, co sprawia, że kot będzie czuł się nieswojo. Niestety nie zawsze da się uniknąć lotu. Dlatego można pomyśleć o odpowiednim przygotowaniu, by to przeżycie było mniej stresujące.

Jeśli chcemy zabrać kota w podróż samolotem musimy kontaktować się z obsługą linii lotniczych, by dowiedzieć się tam jakie przepisy obowiązują w zakresie przewożenia zwierząt. Niektóre linie lotnicze zezwalają bowiem na przewóz wyłącznie w luku bagażowym, inne mogą zaproponować przewóz zwierząt mniejszych w kabinie pasażerskiej.

Przepisy mogą mówić o wielkościach zwierzaków a także wadze jaka jest dopuszczalna. Najczęściej preferowane są tekstylne transportery, które przeznaczone są właśnie do przewozu zwierząt samolotem. Z reguły musimy poinformować o ty, że chcemy przewozić zwierzaka już w trakcie bukowania biletów. W zależności od przepisów prawnych dotyczących przekroczenia granicy może być konieczny paszport i książeczka zdrowia z potwierdzonymi szczepieniami.

Niektórzy decydują się na podanie przed podróżą samolotem środków uspokajających, jednak jest to odradzane. Niektóre linie lotnicze nawet zakazują stosowania takich środków, ponieważ na dużej wysokości mogą one mieć zdecydowanie silniejsze działanie i nie wiadomo jak zwierzak będzie reagował. Jeśli chcemy uspokoić zwierzaka będzie trzeba pomyśleć o sprejach z feromonami, które będą się w tym zakresie świetnie sprawdzać.

Bezpieczeństwo

W trakcie kontroli bezpieczeństwa będzie trzeba wyjąć zwierzaka z transportera. Najlepiej poprosić o osobne pomieszczenie z detektorem, ponieważ kot może uciekać i sparaliżować ruch na lotniku.

Transporter dla kota

W czasie podróży

Pobyt w samolocie razem z rosnącą wysokością będzie powodował wzrost ciśnienia, co sprawia, że kot nie czuje się komfortowo. Jednak każdy kot będzie reagował nieco inaczej i może reagować niespokojnie, niektóre koty mogą wpadać w panikę, szybko oddychać, mogą głośno miauczeć. Trzeba jednak pamiętać, że niezależnie od tego co będzie się działo zawsze kot przez całą podróż musi zostawać w transporterze, który ma być szczelnie zamknięty, według określonych przepisów. Takie ustalenia maja linie lotnicze i mają one swoje uzasadnienia związane między innymi z innymi pasażerami. Jeśli w trakcie podróży będziemy chcieli podać picie czy coś do jedzenia kot trzeba lekko uchylić drzwi transportera uważając na to, by kot nie uciekł.

Tuż po lądowaniu

Po lądowaniu podróż nie ma jeszcze swojego zakończenia, ponieważ będzie nas czekać również kontrola celna. W każdej chwili może być tak, że będzie trzeba okazać książeczkę zdrowia oraz paszport pupila. Bez ważnych dokumentów i szczepień nie będzie można opuścić lotniska, dlatego trzeba o tym pamiętać. Po tym jak dotrzemy do hotelu czy do domu po powrotnej podroży kot może być niepewny, może mieć ruchy chwiejne. Dlatego najlepiej zostawić w spokoju kota, by miał czas dojść do normalności, gdy już znajdzie się na ziemi.

image

Monika Witczak

Redakcja replik.pl