Jak dbać o zdrowie kociąt?

25 lutego 2018

Opieka nad kociętami

Gdy kocięta korzystają jeszcze z dobrodziejstw mleka matki, możemy mieć pewność, że zawarte w nim przeciwciała stanowią skuteczną ochronę przed ewentualnymi infekcjami. Sytuacja zaczyna komplikować się około sześć tygodni po ich urodzeniu. Właśnie wtedy małe koty zaczynają przyjmować stały pokarm, a co za tym idzie, chroniąca je do tej pory bariera ochronna powoli, ale systematycznie zaczyna słabnąć.

Organizmy kotów nadal nie są zbyt silne, młode osobniki są jednak skazane na rozwijanie własnych sił odpornościowych skierowanych nie tylko przeciwko bakteriom i wirusom, ale również przeciw pasożytom oraz grzybom. Największa grupa patogenów nie jest, na szczęście, szkodliwa, należy jednak liczyć się z tym, że kocie organizmy są jeszcze młode, a tym samym nie z każdym z nich są w stanie walczyć.

Szczepienia ochronne

Nic więc dziwnego, że już w ósmym tygodniu jego życia zaleca się szczepienie kotka. Oczywiście, kolejność szczepień nie zawsze jest taka sama, warto więc pamiętać, że w pierwszej kolejności koty są szczepione przeciwko nosówce oraz kociemu katarowi. Okazuje się, że obie choroby są groźne nawet dla tych kotów, które przez cały czas przebywają w domu, można bowiem przenieść zarazki choćby na noszonych na zewnątrz butach, z którymi kotki chętnie wchodzą w bliższy kontakt. Konsekwencją takiego zarażenia jest przede wszystkim biegunka oraz wspomniany już koci katar. Ten ostatni jest wyjątkowo groźny, a w skrajnych przypadkach może zakończyć się nawet śmiercią zwierzęcia.

Leukoza

Dużą popularnością cieszy się także szczepionka przeciwko leukozie. Jeśli jesteśmy opiekunami klasycznego kota kanapowego, możemy liczyć na pewne bezpieczeństwo naszego podopiecznego. Jeśli jednak kot, który z nami mieszka, lubi wychodzić z domu, szczepionka przeciwko tej chorobie wydaje się w pełni uzasadniona.

Zdrowie kocięta

Białaczka jest chorobą o podłożu wirusowym niebezpieczną choćby dlatego, że może dać o sobie znać dopiero wiele lat po zakażeniu. Jej najpoważniejszą konsekwencja okazują się być guzy, kłopotliwe bywają jednak również nawracające infekcje i powiększone węzły chłonne. O tym, czy zwierzę zostało zainfekowane, informują nas przede wszystkim badania jego krwi.

Wścieklizna i odrobaczanie

Lista środków o charakterze zapobiegawczym nie byłaby kompletna, gdyby nie szczepionki przeciwko wściekliźnie oraz ochrona przed robakami. Te ostatnie stanowią zagrożenie zwłaszcza w przypadku kocic oczekujących młodych, robaki są bowiem w stanie przejść z matki na dzieci. Kocięta należy odrobaczać przynajmniej na tydzień przed kolejnymi szczepionkami.

Kastracja: tak czy nie?

Ostatnia z kwestii wymagających poruszenia dotyczy tego, czy zdecydować się na kastrację kota, czy też uniknąć takiego zabiegu. Jeśli mamy kocura, trudno o wątpliwości, podsikujące meble zwierzę może być bowiem wyjątkowo kłopotliwe. Zaleca się także sterylizowanie samic, w innym wypadku bowiem może okazać się, że staniemy przed obowiązkiem poszukiwania domu systematycznie rozszerzającej się grupie kotów. Kastracja to zabieg, który obniża ryzyko wystąpienia guzów. Owszem, ma ona także swoje wady, negatywny wpływ na koty można jednak zminimalizować starannie je pielęgnując.

image

Monika Witczak

Redakcja replik.pl